Kategorie
Poradnik

Czym jest spekulacja walutowa

Spekulacja polega na sprzedaży lub zakupie danego aktywa w celu jego odkupienia lub odsprzedaży z zyskiem na tym samym rynku, po odpowiednio wyższej lub niższej cenie. Celem spekulanta jest uzyskanie jak największych  zysków, a podstawową cechą spekulacji – podejmowanie ryzyka. W związku z tym, że główną funkcją rynków finansowych jest transfer ryzyka, istnienie inwestorów spekulacyjnych jest kluczowe dla prawidłowego funkcjonowania takich rynków. Spekulanci przejmują ryzyko od uczestników rynku pragnących się go pozbyć. Spekulant ma kilka cech różniących go od tradycyjnego inwestora. O ile celem osoby inwestującej jest budowanie portfela na dłuższy okres czasu, przy minimalizacji ryzyka bankructwa, spekulanta charakteryzuje podejmowanie dużej ilość decyzji w krótkim czasie. Celem spekulanta jest bowiem przewidzenie kierunku zmian na rynku i zmaksymalizowanie zysków.

Czym się wyróżnia spekulacja walutowa?

Szczególnym przypadkiem jest spekulacja walutowa. Polega ona na kupowaniu i sprzedawaniu walut w celu wykorzystania zmienności kursów. Historycznie, spekulacja walutowa stała się bardzo popularna po upadku systemu z Bretton Woods (parytet złota), który wcześniej stabilizował kursy walut. Głównym rynkiem spekulacji walutowej jest rynek Forex (ang. Foreign Exchange). Jest to największy rynek na świecie, na którym średnie dzienne obroty wynosiły w 2019 r. niemalże 6,6 biliona dolarów. W dzisiejszych czasach rynek Forex to w głównej mierze spekulacje walutowe, przy czym ostrożne dane wskazują, że spekulanci mają wpływ na ok. 90% wszystkich transakcji na rynku Forex. Stoi to w sprzeczności z podstawowym zadaniem tego rynku, czyli ułatwianiem prowadzenia działalności gospodarczej. Łatwa wymiana dużych ilości walut ma bowiem w założeniu ułatwiać firmom import i eksport. Prowadzi to do sytuacji, w której spekulacja walutami ma często o wiele większy wpływ na kurs, niż realne transakcje.

Bardzo często do spekulacji walutowych angażują się osoby prywatne, jednakże praktyka ta jest też powszechna wśród innych podmiotów finansowych. W szczególności, rynek Forex wykorzystują banki oraz rynek Forex oraz fundusze hedgingowe, które korzystają z ogromnego kapitału wyłącznie w celu osiągnięcia zysku.

Ryzyko związane ze spekulacją walutową

Uczestnik rynku walutowego, który chce uzyskać zysk przy pomocy spekulacji walutowej musi przewidzieć, w jakim kierunku będzie się poruszała dana para walutowa, tzn. czy jej wartość będzie rosła czy malała. Gdy jego spekulacje okażą się trafne może on zrealizować zysk. Specyfika rynku oraz duża ilość instrumentów finansowych pozwala niektórym spekulantom wzbogacać się w krótkim czasie. Niestety często może to też zadziałać w druga stronę i doprowadzić do strat.          

Dlatego też podmioty decydujące się na spekulacje muszą liczyć się z dużym ryzykiem. W celu jego zminimalizowania wykorzystują one szereg strategii do jak najdokładniejszego przewidzenia potencjalnych ruchów na danym rynku.

Niektórzy używają do spekulowania tzw. czarnych skrzynek. Jest to termin używany w języku potocznym na określenie sposobu dochodzenia do wyników przy wykorzystaniu skomplikowanych modeli matematycznych i rozwiązań informatycznych, które zazwyczaj nie są dla użytkowników znane. Osoba wykorzystująca te wyniki często albo nie ma dostępu do sposobu ich wyliczenia, albo uważa poznanie tych sposobów za zbędne przy natłoku innych obowiązków.

Spekulacja walutowa jest ryzykowna również z innych powodów. Jednym z niebezpieczeństw jest oficjalny lub nieoficjalny dodruk środków powodujący drastyczną zmianę wartości pieniądza. Należy również pamiętać o ryzyku wprowadzenia sztywnych kursów walut przez niektóre banki centralne. Jest bowiem możliwe, że pod naporem rządu bank centralny może się zdecydować na sztuczne powstrzymywanie kursu waluty przed nagłym spadkiem lub wzrostem jej wartości. Klasycznym przykładem sytuacji, której nie przewidziały rynki było nagłe porzucenie  przez Szwajcarski Bank Narodowy sztywnego kursu franka w styczniu 2015 roku. Decyzja ta spowodowała natychmiastowe umocnienie się franka do innych walut aż o 20% i w konsekwencji panikę na rynku walutowym o bezprecedensowej skali.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *